1 marca 2019 r. w Zespole Szkół w Jedliczu odbyły się obchody Dnia Patrona. Nie jest to data przypadkowa, ponieważ w tym dniu w całej Polsce obchodzi się uroczystości poświęcone pamięci Żołnierzy Niezłomnych. Wszystko zaczęło się zgodnie z tradycją od odśpiewania hymnu Polski. Następnie głos zabrał dyrektor Zespołu Szkół im. Armii Krajowej Mariusz Kielar. Dyrektor powiedział, że imię szkoły jest szczególnie zobowiązujące. Wielu żołnierzy AK oddało życie za wolną Polskę. Należy znać także historię naszego narodu, bo ta wiedza pozwoli nam na walkę o jej dobre imię. Na zakończenie stwierdził, że dzisiaj zadaniem młodych ludzi jest najpierw nauka, a potem praca dla wolnej ojczyzny.
W okolicznościowym referacie Agata Sieniawska, nauczycielka historii i współorganizator imprezy przypomniała sylwetki naszych nieodżałowanych przyjaciół, żołnierzy AK, których już nie ma z nami. Wspomnienia dotyczyły: Bronisławy Betlej, łączniczki AK i wybitnej poetki, Józefa Bochenka, kuriera konspiracyjnego, którego cała rodzina należała do AK, Franciszka Mojaka, żołnierza AK w randze kapitana.
Następnie uczniowie szkoły przedstawili spektakl słowno - muzyczny poświęcony 100 - leciu Niepodległości Polski , ale przede wszystkim Patronowi, czyli dziejom Armii Krajowej. Kolejnym punktem uroczystości było wręczenie przez wicestarostę Andrzeja Guzika i dyrektora szkoły Mariusza Kielara dyplomów i nagród książkowych uczniom szkół podstawowych i gimnazjów biorących udział w Międzyszkolnym Konkursie na prezentację multimedialną pt. "Bohaterowie Armii Krajowej". I miejsce zajęła uczennica ze szkoły w Kopytowej - Milena Kołek. Miejsce II zajął uczeń szkoły podstawowej w Kopytowej - Sebastian Markowicz. III miejsce przypadło Klaudii Bielczyk ze szkoły w Odrzykoniu. Wyróżnienia otrzymali: Igor Wójcik z Odrzykonia i Karolina Wojtoń z Krosna . Posumowaniem tej części uroczystości była prezentacja multimedialna najlepszej pracy.
Później głos zabrał żołnierz AK Stanisław Pomprowicz, który podziękował całej społeczności szkolnej za wzruszającą uroczystość, przekazał także kilka osobistych wspomnień. Przede wszystkim mówił jednak o pochodzeniu pojęcia Żołnierze Wyklęci (Niezłomni). W dalszej części spotkania wypowiedziała się Stanisława Wołtosz - łączniczka działająca w AK. Wystąpienie rozpoczęła, jako świadek historii, od opowieści o swoich przeżyciach wojennych. Gdy miała 17 lat została przyjęta do organizacji. Przenosiła nielegalne czasopisma. Niestety, pewnego dnia nastąpiła "wsypa". Udało jej się ostrzec brata, ona jednak wraz z ojcem i bratową dostali się w ręce gestapo. Pani Stanisława zaapelowała do wszystkich młodych ludzi, by pamiętali o tysiącach, czasem bezimiennych, bohaterów, którzy poświęcili się za naszą Ojczyznę.


